Sezon na truskawki w pełni, więc korzystam jak tylko mogę :-) Oczywiście najlepiej smakują te z działki, które zerwie się samemu. Po wypełnieniu koszyka szybka burza mózgów i po chwili zapala się w głowie lampka: koktajl - najlepsze rozwiązanie na upały oraz sprytny sposób na przemycenie dużej ilości warzyw. Dziś miks truskawkowo-warzywny :-)
mów mi Picasso
SKŁADNIKI:
2 porcje
ok. 2-3 garści truskawek
2-3 garści jarmużu
dwie łodygi selera naciowego
kiwi
jabłko
łyżeczka ostropestu plamistego
kilka kropel soku z cytryny
Wszystkie składniki zmiksować, dodać wody do uzyskania pożądanej konsystencji.
I tym oto sposobem wsunęłam trochę jarmużu i selera, których smak w koktajlu jest w ogóle niewyczuwalny :-)
Do koktajlu dodałam trochę orzechów, żeby witaminy zawarte w owocach i warzywach mogły się rozpuścić w ich tłuszczu.
Miłego i owocnego dnia :-)
Do koktajlu dodałam trochę orzechów, żeby witaminy zawarte w owocach i warzywach mogły się rozpuścić w ich tłuszczu.
Miłego i owocnego dnia :-)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz